Blog Details

sec title

La Tomatina – walencka bitwa pomidorowa :)

Sie 14 Bez kategorii 0 Comment

Comunidad Valenciana, czyli Region Walencji to nie tylko morze, słońce, dobre śródziemnomorskie jedzenie… Jest to część Hiszpanii wyróżniająca się pięknymi widokami, uśmiechniętymi ludźmi i wspaniałą aurą do imprez. Obecnie do Walencji przyjeżdża pół świata, aby świętować swój wieczór kawalerski czy panieński. Region ten również staje się centrum Ziemi w ostatnią środę sierpnia, którą to można określić dniem pomidora – „LA TOMATINA”, czyli BITWA POMIDOROWA,  przyciąga mnóstwo amatorów dobrej zabawy.

Czym jest bitwa pomidorowa?

Cała akcja rozgrywa się w maleńkiej podwalenckiej miejscowości Buñol i trwa zaledwie półtorej godziny. Choć jest krótko, to baaaaardzo intensywnie ! Jest to ogromna bitwa pomidorowa, do której powinno się dość dobrze przygotować. Trzeba pamiętać, aby zabezpieczyć bardzo dobrze swoją komórkę (o ile odważymy się ją zabrać ze sobą, ale dla upamiętnienia chwili warto)!  Należy nałożyć na siebie najgorsze ubrania, których nie będzie nam później szkoda ich wyrzucić. Obowiązkowo zabrać ze sobą „gogle” na oczy (na wypadek, gdyby pomidor trafił nas w twarz – kwas pomidorowy strasznie piecze)! Dobrze jest też wysmarować się oliwką, bo po tłustej skórze rozkwaszony pomidor będzie po prostu sobie spływał (to taki gold tip).

Po bitwie, w całej wsi stoją mieszkańcy w wiadrami z wodą i z wężami, którymi mogą za jakieś 1-2 EUR opłukać Was z pomidorów. Warto z tego skorzystać bo jak pomidor zaschnie to potem ciężko się go pozbyć z ciała, a poza tym zaczyna nas wszystko swędzieć i piec, no i oczywiście żaden kierowca nie wpuści nas do środka transportu 🙂

ten pan się nie umył … jeszcze  😉

Skąd pomysł Hiszpanów na taką fiestę?

Jeśli ktoś zamieszka w Hiszpanii, to na deficyt imprez na pewno nie może narzekać. Ten narów absolutnie ze wszystkiego jest w stanie stworzyć fajną zabawę. Tak się stało wiele lat temu… kiedy to na wiejskim, ulicznym targu w roku 1947 posprzeczało się kilku kupców. Ze złości jeden w drugiego cisnął pomidorem i tak rozpętała się uliczna pomidorowa bitwa. Od tamtej pory mnóstwo Hiszpanów kultywowało coroczną zabawę, a za kilkadziesiąt lat „La Tomatina” rozsławiła się na cały świat.

W tamtym roku spotkałam grupkę Amerykanów (strażacy z NYC), którzy postanowili osobiście sprawdzić co to znaczy bitwa pomidorowa 😀 Z roku na rok przybywa coraz więcej Australijczyków, Japończyków (na zdjęciu, przebrany w strój nenja) i mnóstwo innych narodowości. Pod koniec sierpnia i na początku września cały Internet huczy i pęka pod ciężarem „pomidorowych zdjęć i filmów”.

Region Walencji może się pochwalić zaszczytną liczbą lokalnych imprez – jest ich ponad 600 w całym roku!  Jeśli chcielibyście się na którąś z tych imprez wybrać to po prostu napiszcie do nas!